Dzisiejszy wpis może zaintrygować wiele z Was, ponieważ tyle razy wkładaliśmy Wam do głowy, że baleriny nie nadają się do wieczorowych sukien, w tym również sukni ślubnej. Dziś jednak chcemy obalić ten mit. Okazuje się bowiem, że jedna z gwiazd na swój ślub założyła właśnie baleriny. O kim mowa? Oczywiście o Agnieszce Szulim vel Woźniak-Starak.Jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę. Dziś zatem cofamy opinie, że baleriny nie pasują do wieczorowych sukien. Okazuje się bowiem, że do odważnych świat należy i dobrze dobrane baleriny włoskie  pasują do każdej stylizacji.

Moda na baleriny cichnie i powraca

Podobnie, jak na wiele innych fasonów obuwia, czy ubrań, moda na baleriny pojawia się i znika. Dlaczego tak się dzieje? Nikt tego nie wie. Warto jednak podkreślić, że jedna z przyczyn pojawienia się po raz kolejny tego samego fasonu butów na piedestale są gwiazdy, które zakładają je na różne okazje. Dokładnie tak samo jest z balerinami – wystarczy, że dana gwiazda założy je na ważne wydarzenie, a te jak bumerang powracają do świata mody. Co warto podkreślić? Że nie są to te same modele, które były modne kilka sezonów wcześniej. Projektanci dokładają wszelkich starań, aby były jeszcze ciekawsze. Nic zatem dziwnego, że kobiety szaleją za nimi i zakładają je na każdą okazję. Agnieszka Szulim udowodniła wszystkim, że baleriny można założyć do wszystkiego, nawet do sukni ślubnej, do której zawsze zakładano szpilki lub buty na obcasie.